Kontrola po zabiegu
Opieka, która nie kończy się przy drzwiach gabinetu
O co chodzi
Pierwsze dni po zabiegu są najważniejsze, a właściciel zostaje z nimi sam w domu. System sam odzywa się w kolejnych dniach, pytając o samopoczucie zwierzęcia i przypominając o zaleceniach. Wcześniej wyłapujecie ewentualne powikłania, a właściciel czuje, że lecznica naprawdę się troszczy.
Przykład (scenariusz przykładowy)
Trzy dni po sterylizacji kotki Mruczki system zapytał panią Dorotę o samopoczucie zwierzęcia — okazało się, że rana zaczęła się jątrzyć, więc Dorota od razu zgłosiła się do lecznicy, zanim zrobiło się groźnie.
Jak to działa
Z grubsza — bez technicznych szczegółów.
Start po zabiegu
Po wykonanym zabiegu uruchamiamy serię kontaktów kontrolnych.
Pytanie o samopoczucie
W kolejnych dniach pytamy właściciela, jak zwierzę dochodzi do siebie.
Sygnał przy niepokoju
Jeśli coś budzi obawy, właściciel wie, że ma się od razu zgłosić do lecznicy.
Spokojne zamknięcie opieki
Gdy zwierzę wraca do formy, kończymy serię kontaktów miłym podsumowaniem rekonwalescencji.
Co zyskujesz
Wcześniej wychwytujecie powikłania, a właściciele czują się zaopiekowani — to buduje zaufanie i dobre opinie.
Dlaczego to bezpieczne
Kontakt po zabiegu prowadzimy za zgodą właściciela, z możliwością rezygnacji. To wiadomości opiekuńcze, nie marketing, oparte tylko na niezbędnych danych.