Start / Automatyzacje / Weterynarz / Lista rezerwowa — ratowanie wolnych terminów
Weterynarz

Lista rezerwowa — ratowanie wolnych terminów

Odwołanie? Termin od razu trafia do chętnych

2 500–4 000 zł (jednorazowo) + opieka miesięcznanetto (B2B)Chcę to u siebie

O co chodzi

Każde odwołanie w ostatniej chwili to dziura w grafiku i utracony przychód. Gdy ktoś rezygnuje, system od razu proponuje zwolniony termin osobom z listy oczekujących — kto pierwszy, ten lepszy. Puste okienka zamieniają się w realne wizyty, zanim zdążysz się nimi przejąć.

Przykład (scenariusz przykładowy)

Gdy pan Tomek odwołał poranną wizytę z kotem, zwolnione okienko od razu trafiło do pani Oli, która od tygodnia czekała na szybszy termin dla chorego chomika — zajęła je w kilka minut.

Jak to działa

Z grubsza — bez technicznych szczegółów.

1

Lista oczekujących

Zbieramy właścicieli, którzy chcą szybszy termin, gdy tylko się zwolni.

2

Wykrycie wolnego okienka

Gdy ktoś odwołuje wizytę, od razu wiemy, że termin jest wolny.

3

Oferta do chętnych

Osoby z listy dostają informację o wolnym terminie z możliwością szybkiego zajęcia go.

4

Obsadzenie terminu

Pierwsza chętna osoba zajmuje okienko, a grafik znów jest pełny.

Co zyskujesz

Odwołane wizyty nie znikają jako strata — niemal natychmiast zamieniają się w nowy, obsadzony termin.

Dlaczego to bezpieczne

Na listę zapisujemy tylko właścicieli, którzy wyrazili zgodę, z możliwością wypisania się w każdej chwili. Wysyłamy wyłącznie informację o wolnym terminie.

Zobacz też (Weterynarz)