Reaktywacja dawno niewidzianych pacjentów
Przypomnij o sobie tym, którzy ucichli
O co chodzi
Część zwierząt po cichu znika z lecznicy — bez awantury, po prostu przestają przychodzić. Ten mechanizm wyłapuje pacjentów, których nie było od ponad roku, i wysyła właścicielowi ciepłe „dawno się nie widzieliśmy”. Wielu wraca tylko dlatego, że ktoś o nich pamiętał.
Przykład (scenariusz przykładowy)
Beagle Coco pana Adama nie był w lecznicy od ponad roku — ciepła wiadomość 'dawno się nie widzieliśmy' sprawiła, że Adam umówił kontrolę i wrócił pod stałą opiekę.
Jak to działa
Z grubsza — bez technicznych szczegółów.
Wykrycie ciszy
Znajdujemy pacjentów, którzy nie byli w lecznicy od dłuższego czasu.
Przyjazne odezwanie się
Właściciel dostaje miłą wiadomość, że czas na kontrolę i że o nim pamiętamy.
Zaproszenie do powrotu
Zachęcamy, żeby umówił wizytę i wrócił pod opiekę lecznicy.
Delikatna dogrywka
Jeśli nie ma odzewu, po kilku dniach wysyłamy jeszcze jedno spokojne przypomnienie.
Co zyskujesz
Odzyskujesz pacjentów, którzy odeszli niezauważenie — często wystarczy jedno przypomnienie we właściwym momencie.
Dlaczego to bezpieczne
Odzywamy się tylko za zgodą właściciela, z możliwością rezygnacji w każdej wiadomości. Korzystamy z podstawowych danych kontaktowych i historii wizyt.
Najlepiej działa w zestawie
Ta automatyzacja jest częścią gotowego łańcucha „Zdrowy pacjent, pełny grafik". Połączona z innymi pracuje mocniej:
Zdrowy pacjent, pełny grafik
Od pierwszej wizyty pilnujemy rytmu profilaktyki, a gdy ktoś wypadnie z kalendarza — zapraszamy z powrotem.